poniedziałek, 7 lipca 2014

Żyjemy dla takich chwil...

<3 <3 <3   KOCHAM GO NAD ŻYCIE!   <3 <3 <3


Wczorajszy wieczór był cudowny, potrzebowałam tego. Potrzebowałam czasu spędzonego z Piotrkiem, naprawdę za nim tęskniłam i on za mną też strasznie. Zdałam sobie sprawę z tego, że nie widzę poza nim świata, on jest najważniejszy i nie ważne czy mnie wkurza czy rozbawia, jest najwspanialszy. Chcę więcej takich wieczorów z nim obok i nie myśleć o rodzicach, studiach, problemach... Liczymy się tylko my. Nie ważne, że koncert Red Lips jest beznadziejny albo, że nie umiemy tańczyć ważne, że jesteśmy razem. Uwielbiam, gdy dusi mnie w swoich ramionach i mówi, że nie może się nacieszyć, że jesteśmy razem, sama mam to samo. Chciałabym spędzać z nim każdą najdrobniejszą chwile, ale nie zawsze się tak da... Mam nadzieje, że nie rozmyślimy się i nie odkochamy w sobie, choć to chyba nie możliwe, bo chcę spędzić z nim całe życie. Nawet nie ważne jak długie i jak bardzo jest denerwujący, dziecinny i w ogóle, bo kiedy się kocha wady znikają, sama nie jestem ideałem.
Czekam na kolejny taki dzień. TĘSKNIE jak cholera.


Klimat wczorajszej nocy :D Jak nie lubię dyskotek to wczoraj nawet się super bawiłam.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz